poniedziałek, 7 marca 2011

Stare motorowery – lekcja historia i hobby w jednym

Stare motorowery – lekcja historia i hobby w jednym

Autorem artykułu jest Paweł Paabson



Świat nieubłagalnie gna do przodu, otaczające nas gadżety są coraz to doskonalsze. Wielu jednak uważa, że tworzone dziś przedmioty, są pozbawione „duszy”. Podobnie jest w świecie motocykli. Czy pamiętasz jeszcze takie motorowery lat 80' jak Jawa czy Simson ?

Otaczająca na rzeczywistość wciąż się zmienia. Wszystko staje się coraz nowocześniejsze. Świat klasycznych motorowerów opanowywany jest już przez chińskie skutery, które wypełniają ulice naszych miast. Trend na skutery spowodowany jest ich dość przystępną ceną w stosunku do ceny małego samochodu, ich bezoobsługowosćią i krążącą opinią o niezawodności i trwałości. Niestety pojazdy te posiadają jeden poważny minus. Jest nim brak "duszy". Całkowice odwrotnie jest ze starszymi motocyklami. Niestety, niewielu już pamięta takie motorowery jak Jawa 50, Romet Ogar 200 czy Simson s51.

Oczywiście istnieją jeszcze grupy ludzi interesujących się tymi pojazdami, ich odrestaurowywaniem czy też tuningiem. Części do Simsona, Jawki, czy Ogara to groszowe sprawy. Motywuje to pasjonatów do ożywiana tych poczciwych maszyn. W internecie powstają coraz to nowe fora internetowe na którym ludzie zrzeszając się, wymieniają doświadczenia a także chwalą się efektami swojej pracy. Praca ta jednak nie jes jest wcale taka łatwa jak mogłaby się wydawać, ponieważ bywa tak, że czasami doprowadzenie starego wraku znalezionego gdzieś na strychu czy w komórce lub garażu do stanu używalności, wymaga wiele wytrwałości i czasu. Włożony trud zazwyczaj procentuje i możemy cieszyć się widokiem wspaniałej historii na dwóch kółkach. A maszyna odpalona po latach zapomnienia sprawia że wokół nas dzieje się coś pięknego. Nie dajmy więc zniszczyć tego piękna przez nowoczesny świat !

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz